Muzyka w kulturze człowieka

Miłośnicy muzyki często poszukują nie tylko samych utworów wykonywanych przez ich ulubionych artystów, ale także plotek, ciekawostek, różnorodnych materiałów, które pozwalają żyć i cieszyć się sukcesami ich ulubionej gwiazdy. Dużym zainteresowaniem cieszą się teksty zamieszczane na różnych portalach internetowych, drukowane na okładkach płyt czy w młodzieżowej prasie muzycznej. Znajomość tekstów pozwala lepiej rozumieć przesłanie zawarte w piosenkach, a zarazem uczyć się ich śpiewać. Wielu artystów takich jak Rhianna wykonuje utwory niemalże kultowe, niezwykle popularne wśród młodzieży z określonych kręgów społecznych, a każdy z nich posiada w swojej kolekcji zestaw płyt z najnowszymi utworami. Taka muzyka jednoczy młodzież, zachęcając do uczestnictwa w koncertach, spotkaniach muzycznych, na których po prostu słuchają, rozmawiają, spędzają czas w pożyteczny sposób. Każde środowisko posiada swojego własnego wykonawcę, którym się pasjonuje i traktuje jako swoistego przewodnika, którego utwory są sposobem na życie.

 

12 małp

W roku 2035 świat opanowała epidemia śmiertelnego dla ludzi wirusa. Ocalały 1% ludzkości kryje się pod ziemią, w stworzonym przez siebie pozbawionym blasku słońca, klaustrofobicznym środowisku. Naukowcy chcą zdobyć próbkę wirusa w czystej postaci, aby móc opracować szczepionkę. O wypuszczenie wirusa podejrzewają tajemniczą organizację zwaną Armią 12 Małp. Wysyłają więc w przeszłość więźnia Jamesa Cole’a (wspaniały Bruce Willis w swej bodaj najlepszej roli), nękanego przez powracający wciąż sen, mętne wspomnienie wydarzeń z dawnych lat, aby zdobył próbkę i informacje o Armii 12 Małp. Cole miał trafić do roku 1996, czyli roku wybuchu epidemii, ale przez pomyłkę wysłano go do roku 1990. Zostaje aresztowany i trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym poznaje doktor Kathryn Railly (Madeleine Stowe) i sprytnego szaleńca Jeffreya Goinesa (świetny Brad Pitt). Oczywiście, próbuje wyjaśnić okoliczności, w jakich się tu znalazł, ale tym sposobem tylko pogarsza swą sytuację – nikt mu nie wierzy, przekonanie lekarzy o jego niezrównoważeniu tylko się pogłębia. Wreszcie jednak Cole trafia do odpowiedniego roku…

Oglądając “12 małp“, widz czuje się przytłoczony nieuchronnością końca, który na pewno nastąpi, i to nastąpi z naszej własnej winy. Przez to, tak samo jak przez składające się na ponury klimat wizje świata po zagładzie ludzkości, film jest wyjątkowo ciężki, ale mimo to wciągający i zdecydowanie wart obejrzenia. Obfituje w odkrywcze i niekoniecznie pokrzepiające wnioski, można nawet śmiało zaryzykować stwierdzenie, że otwiera oczy na pewne wyjątkowo ważne kwestie. Mamy tutaj też ciekawy wątek Armii 12 Małp pod przywództwem Jeffa Goinesa – pozornie groźnego szaleńca – organizacja ta okazuje się nie mieć nic wspólnego z wybuchem epidemii, którego sprawcą jest… zupełnie nam nieznany człowiek. Porusza też sama melodramatyczna historia zrozpaczonego, zdezorientowanego faceta w pułapce czasu i początkowo uznającej go za niepoczytalnego, potem zaś zakochanej w nim z wzajemnością kobiety, pełnej nadziei na ocalenie świata. Cole, przybywając z przyszłości, miał marzenia, marzenia o normalnym życiu, ujrzeniu morza i piękna przyrody. Mimo tego jednak nie próbował ratować świata, a tylko wypełnić zlecone mu zadanie. I, uwaga, brzmi to strasznie banalnie, ale miłość dała mu nadzieję na spełnienie tych, dotąd uważanych przez niego za nierealistyczne, marzeń, nadzieję na ocalenie świata, siłę do walki o przyszłość z ukochaną. A przez nadzieję Cole zapomina o tej najważniejszej, choć niewesołej w tym wypadku sentencji – czy raczej nie chce jej już przyjmować do świadomości – “przyszłości nie da się zmienić”. Przez to oszukiwanie samego siebie ginie i wpada w pętlę czasu. Pozostaje jednak pytanie: czyż nie było warto wierzyć w tę iluzję, choćby po to, aby być szczęśliwym, nie zaś żyć z brutalną świadomością zupełnej klęski, bezsensu i beznadziei? Cole wpada w błędne koło, ale w tym kole jest przynajmniej także miłość.

Praca przy komputerze – czy jest szkodliwa?

Wiele pań będąc w ciąży zadaje sobie pytanie, czy praca jaką wykonuje jest dla niej, a przede wszystkim dla dziecka, bezpieczna. Przeważnie dotyczy to pracy wykonywanej przy komputerze. Na temat szkodliwości takiej pracy było prowadzonych wiele badań. Specjaliści uważają, że promieniowanie jakie wydziela komputer mieści się w granicach norm, które są określone przez normy międzynarodowe. Do tej pory nie zostały znalezione żadne dowody, które potwierdzałyby przypuszczenia, że praca przy komputerze ma szkodliwy wpływ na ciążę. Pomimo takich stwierdzeń warto jest zachować pewien zdrowy umiar i nie spędzać przy komputerze całego dnia. Poza tym mimo wszystko komputer wytwarza pole elektromagnetyczne i z tego względu długą pracę przy komputerze zalicza się do czynników ryzyka. W okresie do 20 tygodnia ciąży każda kobieta powinna co 2 godziny robić sobie piętnastominutowe przerwy w pracy i przebywać łącznie przy komputerze jedynie około 4 godzin w ciągu całego dnia. Ciąża wymaga również ruchu. Podczas ciąży kobietom zaleca się spacery po świeżym powietrzu, a siedzenie cały dzień przy monitorze sprawia, że tego ruchu jest mało. Długa praca siedząca jaką jest praca przy komputerze może powodować u ciężarnej kobiety bóle pleców, obrzęki nóg, bóle głowy.

Telewizor Philips 42″ LCD 42PFL5603D Full HD

Jestem bardzo zadowolony z zakupu tego TV. Bardzo długo analizowałem i sprawdzałem różne parametry telewizorów LCD 42″ Full-HD. Po wielu godzinach spędzonych w internecie – podjąłem decyzję o zakupie właśnie tego modelu. Dlaczego ? Zdecydowało kilka istotnych parametrów, które przy długofalowej eksploatacji są bardzo istotne. Po pierwsze rozdzielczość Full HD 1920 x 1080 pkt. Za kilka lat nikt nie będzie pamiętał że wcześniej były jakieś telewizory DH Ready. To HDTV będzie standardem. Kolejna kwestia to często pomijany lub nie brany pod uwagę parametr użytkowy: pobór mocy przez TV. Ten model zużywa 200 Watt, inne które znlazłem w necie mają najczęściej – ten bardzo istotny parametr dla naszego portfela – pobór mocy większy lub znacznie większy: 240, 270 lub 320 Watt przy tej samej przekątnej ekranu – to bardzo znaczne różnice. Z tego powodu na wstępie odrzuciłem wszelkie odbiorniki plazmowe: dla przykładu Panasonic 42″ Full-HD pobiera 495 Watt !!! Kogo stać na takie zużycie energii ? O tym chyba producent nie pomyślał. Kolejny istotny parametr to oczywiście jakośc matrycy i wrażenia ogólne przy oglądaniu filmów. Spędziłem we Wrocławskich salonach RTV wiele godzin przed różnymi telewizorami i subiektywnie najbardziej podobał mi się obraz oferowany przez Toshibę i właśnie tego Philipsa. Podkreślam że jest to wrażenie całkowicie subiektywne i każdy powinien to samemu przed zakupem przetestować na własne oczy. Kolejny istotny parametr to ilość dostępnych złącz – 4 x HDMI i cała masa innych możliwości podłączenia zewnętrznych urządzeń zadowoli chyba każdego. Brak jest jedynie złącza VGA (D-SUB) 15-pin do podłączenia starego typu kart graficznych lub notebooków. Dla mnie nie problem (mam notebooka z DVI) – ale dla niektórych może mieć znaczenie. Niektórzy uważają że wadą tego modelu jest wbudowany tylko tuner DVB-T w standardzie MPEG-2. Fakt, że Polska wstępnie przyjęła wprowadzenie w przyszłości standardu DVB-T2 MPEG4, ale jak informują media – operatorzy prywatni którzy jako pierwsi przejdą na takie nadawanie, będą musieli za darmo dostarczać tunery wszystkim odbiorcom. Dlatego nie widzę sensu dopłacać teraz ponad 500 zł do modelu który ma już wbudowany tuner DVB-T2. To taka dygresja przy okazji tego modelu.
Kolejny parametr był dla mojej żony bardzo ważny: wygląd i design – zdecydowała że kolor obudowy Piano Black i szklana podstawa bardzo dobrze będą się komponować w naszym salonie. I ostatni istotny parametr przy zakupie – to oczywiście cena. W przypadku tego modelu – jest wyjątkowo atrakcyjna. Sklep Morele.net dostarczył mi go za niecale 2800 zł !!! Nic tylko polecić :)
Sam TV obsługuje sie bardzo prosto i wręcz intuicyjnie z pilota – który jest elegancki i dość ascetyczny. Menu TV – oczywiście jest także wersja polska – jest proste i łatwe w obsłudze. Możliwości regulacji wręcz imponujące (polecam program DEMO). Jak do tej pory miałem okazję przetestować odbiornik na antenie analogowej i DVD (TV “n” będę miał za tydzień – już nie mogę się doczekać). Jakość obrazu z anteny jest dobra, natomist obraz z DVD to po prostu bajka. Ostry, wyraźny, dynamiczny, soczysty i porywający. To tylko część moich wrażeń po obejrzeniu takich filmów jak Matrix, Gwiezdne Wojny III, Obcy 4 czy też Władca Pierścini. Jestem po prostu bardzo zadowolonym klientem, który poleca każdemu kto szuka w miarę taniego TV Full-HD o optymalnych parametrach. Philips 42PFL5603 jest idealnym rozwiązaniem.

Szybkie wiadomości muzyczne

* Venom nadal stara się trzymać metalowej fali. Ukazał się jego longplay Temples Oflce (Under One Flag).
* Jon Bon Jovi był współproducentem płyty Blood On The Bricks (Jambco) kanadyjskiego gitarzysty Aldo Novy.
* Alice Cooper zebrał do nagrania płyty Hey Stoopid (Epic) zespól gwiazd. W składzie znaleźli się m.in. Ozzy Osbourne. W. Axl Rose, Slash, Joe Satriani, Steve Vai, Nikki Sixx i Mick Mars.
* Po trzech latach milczenia wróciła do studia grupa Crowded House i przygotowała album Woodface (Capitol).
* Nowa płyta Jamesa Browna, Love Orerdue (Scotti Brothers), zawiera utwory skomponowane przez niego podczas pobytu w więzieniu.

Motorola L7 SLVR

SLRV (co można przeczytać jako silver, ang. srebro), jeśli chodzi o funkcjonalność, jest praktycznie bliźnia­kiem słynnego modelu V3 RAZR (jak razor, ang. brzy­twa). Inna jest obudowa – w przypadku L7 mamy do czynienia z klasycznym „batonikiem” (ang. candybar), w przeciwieństwie do otwieranej „muszli” (ang. clam-shell) V3. Kiedy wziąłem do ręki 5LVR, od razu wie­działem, że zmiana kształtu była zmianą na lepsze. Klawiatura nowej Motoroli jest równie płaska, jak jej starszego brata i wykonana w tej samej Okazała się jednak znacznie wygodniejsza w obsłudze, bo jest zdecydowanie bardziej kompaktowa. Klawi­sze znajdują się bliżej siebie, przez co podczas wybie­rania numeru czy pisania SMS-a nie musimy zmieniać sposobu trzymania słuchawki, w zależności od tego, czy chcemy sięgnąć do przycisku na samym dole, czy na samej górze klawiatury. Niestety, sposób działania oprogramowania Motoroli zupełnie mi nie odpowiada. Mądrość ludowa głosi, że do wszystkiego można się przyzwyczaić… Zobaczymy.

Zdrowe odchudzanie

Większość ludzi przynajmniej raz w swoim życiu podejmowała próbę zrzucenia kilku kilogramów, które ich zdaniem stanowiły zbędny balast dla organizmu. Niekiedy jest to decyzja słuszna, podejmowana pod wpływem różnych okoliczności zewnętrznych, takich, jak stan zdrowia, za ciasne ubranie czy dodatkowa fałdka utrudniająca założenie butów, kiedy indziej znów jest to tylko fanaberia, swoisty pęd do ideału i przesadne przekonanie, że wciąż ciała jest za dużo. Zdrowe odchudzanie wymaga odpowiedniego podejścia i właściwej oceny sytuacji. Przede wszystkim trzeba rozsądnie dokonać podsumowania wagi ciała i wyglądu i zastanowienia się czy jest ono niezbędne. Wskazana jest też konsultacja z lekarzem, zwłaszcza przed podjęciem drastycznej diety. Samodzielny wybór restrykcyjnego stylu żywienia może pozostawać w konflikcie ze stanem zdrowia czy predyspozycjami organizmu. Niekiedy całkiem dobrym sposobem może być intensywniejszy ruch, a najzdrowszą dieta jest z pewnością ograniczenie kalorii oraz zmiana stylu żywienia. Kalorie nie zawsze są takie same i o wiele łatwiej spalić warzywne sałatki niż nadmiar klusek czy chleba. Zawsze jednak warto zapoznać się z zasadami zdrowego żywienia, aby dzięki diecie nie wyrządzić trwałych szkód i nie nabawić się gorszego problemu.

Seriale rodzinne

Telewizja polska od kilkudziesięciu lat specjalizuje się w emitowaniu seriali rodzinnych, przeznaczonych dla widzów od lat 12 wzwyż, a przedstawiających w setkach odcinków perypetie konkretnej grupy bohaterów połączonych wspólnym miejscem pracy czy zamieszkania. Każda z popularnych i wielotematycznych stacji przynajmniej raz dziennie wyświetla odcinek takie opery mydlanej przyciągającej przed ekran zarówno nastolatki jak i osoby w sędziwym wieku. TVP2 między innymi od lat produkowała kolejne odcinki sagi o Złotopolskich czy słynną historie rodziny Mostowiaków oraz całej rzeczy powiązanych z nimi osób. Popularnością cieszy się też wyświetlany od kilku lat wieloodcinkowy serial „Na dobre i na złe”, który nieco odbiega od wszystkich innych tego typu produkcji, gdyż rozgrywa się w środowisku medycznym, a właściwie w konkretnym szpitalu w Leśnej Górze. Wartością tego serialu jest przede wszystkim zawarta w nim spora wiedza o pracy szpitala i zawiłościach medycyny. Serial pod tym kątem przewyższa inne mydlane opery a jego wartość merytoryczna jest dużym plusem. Obecnie wchodzi na anteny podobny serial Polsatu pod tytułem „Linia życia”, który może stworzyć spora konkurencję dwójkowym produkcjom. Atutem serialu jest bowiem utalentowany Tomasz Ciachorowski.

7 Top Attractions of Mexico City

One of the largest cities in the world contains ancient temples standing side-by-side with modern building design. Mexico City offers all that the world’s busy, densely-populated, cities have for visitors: bazaars, shopping, museums, restaurants, and more (Mexico City Things to do).

Piramides de Teotihuacan
These magnificent pyramid ruins are closer to the city than Chichen-Itza, and are definitely worth seeing for their own sakes. They are perhaps best visited with a tour guide. Bring plenty of water, sunscreen, and comfortable shoes. The climb to the top of either pyramid is a tough one, but worth it for the view. Visitors can choose from the larger Pyramid of the Sun, or the Temple of the Moon. The pyramids are connected by the Avenue of the Dead.

Museo del Templo Mayor
During digging by a power company, an ancient artifact was unearthed: the Coyxáhuqui Stone. The resulting excavation uncovered the Templo Mayor, and the ruins of seven others. The museum contains the treasures uncovered at the site.

Xochimilco’s Floating Gardens
Flowers and vegetables are grown in plots right in the water of the Floating Gardens of Xochimilco. The waters in which these gardens are sunk are canals; the remnants of the lake on which Mexico City is built. See the gardens by paying passage on a boat piloted by a punt. Try going on a weekday to avoid the crowds.

Castillo de Chapultepec
This western castle was built in the late 18th century. From the castle itself, visitors can enjoy excellent panoramic views of Mexico City. It’s also worth taking some time to walk the scenic gardens.

Museo Nacional de Antropología
The enormous museum is a visitor’s favorite in Mexico City. In 11 halls, each of which features a different civilization of Meso-America, archaeological finds await viewers.

Catedral Metropolitana
The Metropolitana is one of the largest cathedrals in the world. It is built of bricks from the surrounding ruins of pyramids and temples. Try visiting at night to see the cathedral illuminated from within.

Mercado Coyoacán
There are many food markets in Mexico City, but this one is clean, and safe for tourists. Here are found fresh foods, and bargains on souvenirs. Local restaurants are found within the market, for a taste of authentic Mexico.

In the high mountains lies grand Mexico City. It rewards visitors with nightlife, shopping, and monuments from ancient to modern.

Symbole senne

Sen w życiu każdego człowieka, a nawet i zwierzęcia pełni dużą rolę. Bez snu człowiek nie mógłby prawidłowo funkcjonować. Podczas snu odpoczywamy i regenerujemy swoje siły do dalszego działania. Podobno zawsze kiedy śpimy coś nam się śni. Jednak nie zawsze pamiętamy swoje sny.

Do końca nie wiadomo dlaczego tak się dzieje. Człowiek w swoich snach podświadomie realizuje swoje marzenia. Od wielu lat ludzie fascynowali się snem i starali się tłumaczyć znaczenie snów. Czasami, nawet dla zabawy warto jest zapoznać się z ich znaczeniem. Być może dowiemy się czegoś więcej o sobie. Dla lepszego zrozumienia snu powstał sennik. Każdy kto pamięta swój sen i ciekaw jest tego co on oznacza może  skorzystać z takiego sennika. W senniku zebrane są najczęściej spotykane marzenia senne w postaci wielu symboli i są one poddane odpowiedniej interpretacji. Za ich pomocą próbuje się wytłumaczyć podstawowe symbole, które występują w snach. Jednak nikt nie powinien tej interpretacji brać dosłownie, ponieważ każdy sen powinien być traktowany indywidualnie. Do każdego snu należy podejść oddzielnie i każdy sen wymaga oddzielnej interpretacji. Przy ocenie każdego symbolu pojawiającego się w śnie należy wziąć pod uwagę ogólną sytuację śpiącej osoby.