SLRV (co można przeczytać jako silver, ang. srebro), jeśli chodzi o funkcjonalność, jest praktycznie bliźniakiem słynnego modelu V3 RAZR (jak razor, ang. brzytwa). Inna jest obudowa – w przypadku L7 mamy do czynienia z klasycznym „batonikiem” (ang. candybar), w przeciwieństwie do otwieranej „muszli” (ang. clam-shell) V3. Kiedy wziąłem do ręki 5LVR, od razu wiedziałem, że zmiana kształtu była zmianą na lepsze. Klawiatura nowej Motoroli jest równie płaska, jak jej starszego brata i wykonana w tej samej Okazała się jednak znacznie wygodniejsza w obsłudze, bo jest zdecydowanie bardziej kompaktowa. Klawisze znajdują się bliżej siebie, przez co podczas wybierania numeru czy pisania SMS-a nie musimy zmieniać sposobu trzymania słuchawki, w zależności od tego, czy chcemy sięgnąć do przycisku na samym dole, czy na samej górze klawiatury. Niestety, sposób działania oprogramowania Motoroli zupełnie mi nie odpowiada. Mądrość ludowa głosi, że do wszystkiego można się przyzwyczaić… Zobaczymy.